Aluminium jest droższe od paneli i od drewna, ale kupuje się je raz. Nie rdzewieje, nie wymaga malowania, nie pracuje pod wpływem wilgoci i po piętnastu latach wygląda tak samo jak po montażu — poza kurzem, który schodzi wodą.
To ogrodzenie dla osoby, która nie chce już nigdy do tematu wracać.
Rodzaje wypełnienia
Lamele poziome — najpopularniejszy współczesny wygląd. Rozstaw lameli decyduje o prywatności: 20 mm daje ażur, 5 mm praktycznie zasłania, a lamela pod kątem (typu żaluzja) przepuszcza światło, ale nie wzrok z poziomu chodnika.
Palisada pionowa — bardziej klasyczna, dobrze wygląda przy domach o prostej bryle.
Panele pełne — maksymalna prywatność i wyciszenie, ale trzeba pamiętać, że pełne przęsło łapie wiatr i wymaga mocniejszych słupków oraz głębszych fundamentów.
Rozstaw lameli to decyzja, której nie da się później zmienić bez wymiany przęseł, więc warto ją zobaczyć na próbce, a nie na renderze. Przy oględzinach przywozimy wzorniki.
Kolory
Malowanie proszkowe w pełnej palecie RAL. Najczęściej wybierane: antracyt 7016, grafit 7024, czerń mat 9005 oraz struktury drewnopodobne, które z bliskiej odległości naprawdę trudno odróżnić od drewna — a nie wymagają olejowania co dwa lata.
Powłoka proszkowa na aluminium nie odpryskuje jak lakier na stali, bo pod spodem nie ma czego korodować.
Ile to kosztuje
To jest najdroższe z popularnych rozwiązań i nie ma sensu tego owijać:
- przęsła aluminiowe z lamelami, z montażem — 500 – 950 zł za metr bieżący
- wersje pełne i nietypowe wysokości — do 1 200 zł/mb
- furtka — 2 500 – 5 000 zł
- brama przesuwna w tym samym wzorze — 12 000 – 25 000 zł
Dla działki o obwodzie 110 m mówimy o 60 000 – 110 000 zł. Dla porównania ogrodzenie panelowe na tym samym obwodzie to 15 000 – 24 000 zł.
Kiedy aluminium ma sens, a kiedy nie
Ma sens, gdy: ogrodzenie jest widoczne od ulicy i stanowi część elewacji, zależy Ci na prywatności bez efektu muru, planujesz mieszkać tu długo i nie chcesz konserwacji.
Nie ma sensu, gdy: ogradzasz duży teren rolny albo tylne granice działki, budżet jest napięty, albo ogrodzenie ma po prostu wyznaczać granicę.
Bardzo częste i rozsądne rozwiązanie: aluminium od frontu, panele z boków i z tyłu. Front widać, reszty nie — a różnica w kosztach idzie w dziesiątki tysięcy złotych. Robimy tak dla większości klientów i uważamy to za sensowniejsze niż jednolite aluminium dookoła.
Montaż
Słupki aluminiowe osadza się na kotwach w fundamentach betonowych poniżej granicy przemarzania. Przęsła są lekkie, więc sam montaż idzie szybko — całość dla typowej działki to trzy–cztery dni, z czego większość to prace ziemne i betonowanie.
Ważne przy pełnych wypełnieniach: parcie wiatru rośnie proporcjonalnie do powierzchni. Przy przęsłach pełnych powyżej 1,6 m stosujemy gęstszy rozstaw słupków i większe fundamenty. Wykonawca, który tego nie robi, oszczędza na czymś, co ujawni się przy pierwszej wichurze.
Zobacz próbki
Aluminium ocenia się dotykiem i w skali 1:1 — zdjęcia mylą, zwłaszcza przy kolorach strukturalnych. Umów oględziny, przywieziemy wzorniki lameli i kolorów i wycenimy na miejscu. Napisz lub zadzwoń.